Podoba Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Jak chronić zdrowie w podróży? Przede wszystkim stosując profilaktykę przed wyjazdem, a także zachowując podstawowe zasady higieny już na miejscu, o czym więcej tutaj. Co jednak, gdy pomimo podjęcia wymaganych szczepień i dbania o higienę w podróży, trzeba skorzystać z profesjonalnej pomocy? Nic – pod warunkiem, że mamy solidne ubezpieczenie turystyczne.

 

Gdy nic nie jest pewne, wszystko jest możliwe.

Margaret Drabble

 

Oferta rynkowa jest dziś bogata i ubezpieczyciele prześcigają się w pomysłach na to, jak przyciągnąć klienta. Sporo jednak w niej pułapek, więc temat należy zgłębić szczegółowo, aby oszczędzić sobie kłopotów na miejscu. W moich pierwszych dalszych wyjazdach niewiele przykładałam wagi do kwestii ubezpieczenia – ważne, że było. Jednak z czasem różne zdrowotne perturbacje w drodze sprawiły, że teraz jest to punkt obowiązkowy w organizacji wyjazdu.

Do wyboru do koloru, czyli oferta ubezpieczycieli

W Europie sprawa jest ułatwiona – w przypadku wyjazdu do jednego z państw członkowskich UE lub EFTA należy wyrobić bezpłatną Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego w najbliższym oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia, uprawniającą do podstawowego leczenia na terytorium tych państw. Podstawowego, czyli w wyjątkowych przypadkach, nie leczenia stałego. Jeśli więc planujemy dłuższą wyprawę po krajach Europy, warto zakupić dodatkowe ubezpieczenie, a Europejską Kartę Zdrowia potraktować jako bazę startową.

W przypadku wyjazdów poza Europę, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Jeszcze kilka lat temu paleta ubezpieczeń turystycznych w Polsce była dość ograniczona – z opcji niskokosztowych dostępne były karty EURO26 czy ISIC, i… na tym się kończyło. Ich niewątpliwą zaletą jest niska cena, a wadą ograniczenia wiekowe oraz niskie kwoty ubezpieczenia w razie zachorowania. Na bardziej zaawansowane (ryzykowne) wyprawy solidnego ubezpieczenia trzeba było szukać za granicą – wielu ubezpieczycieli zza naszej zachodniej granicy (Niemcy, Austria) wyspecjalizowało się w ubezpieczeniach podróżnych, oferując konkurencyjne stawki przy wysokich kwotach przeznaczonych na leczenie. W Polsce z czasem pojawiła się Planeta Młodych – opcja zbliżona do wspomnianych kart EURO26 i ISIC, która przestała faworyzować tylko młodych, zapewniając korzystną formę ubezpieczenia również osobom poza wiekiem okołostudenckim, najpierw oferując ubezpieczenie do 39 roku życia, a teraz w opcji plus nawet do 59 roku. Obecnie rynek zalewany jest również komercyjnymi ubezpieczeniami turystycznymi oferowanymi przez niemal wszystkie główne firmy ubezpieczeniowe (Warta, Hestia, AXA, itp.), a nawet instytucje bezpośrednio niezwiązane ani z ubezpieczeniami, ani z turystyką, jak na przykład banki. Są również dedykowane ubezpieczenia dla backpackerów na całym świecie, które oferują kompleksową ofertę dla podróżujących długoterminowo z plecakiem właśnie (np. WorldNomads). Jak zatem wybrać odpowiednie ubezpieczenie, na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Przekonująca reklama ubezpieczyciela (a tej ostatnio nie brakuje) i pozorny spokój podróżnika to jedno, a drugie to faktyczne warunki ubezpieczenia (które niestety wśród polskich firm w relacji do faktycznych kosztów leczenia za granicą bywają wciąż słabe) oraz realia życia w podróży. Zatem najważniejsze to czytać, za co płacimy! Zanim zdecydujemy się na jakąkolwiek opcję, przestudiujmy dokładnie ogólne warunki ubezpieczenia – szczególnie te napisane drobnym drukiem. W owych warunkach oraz innych dokumentach/ofercie na stronie warto zwrócić uwagę na następujące aspekty:

ODWIEDZANY REGION

Ważnym czynnikiem przy wyborze ubezpieczenia jest odwiedzany region. Nie jest tajemnicą, że w niektórych krajach koszty leczenia są bardzo niskie, stąd trzeba się zastanowić, czy nasza polisa koniecznie musi opiewać na pokaźną sumę ubezpieczenia (a zatem automatycznie być kosztowna). Z drugiej strony, nie bez kozery wiele polis nie uwzględnia w podstawowej ofercie takich krajów jak np. Stany Zjednoczone, gdzie koszty leczenia mogą być horrendalnie wysokie, czyniąc nas bankrutami nawet po jednej dobie spędzonej w szpitalu, która może kosztować nawet kilka tysięcy dolarów. Stąd tak ważne jest przeanalizowanie kosztów leczenia w odwiedzanym kraju i na ich bazie dobranie odpowiedniej oferty.

ZAWARTOŚĆ I KWOTY UBEZPIECZENIA

Czytanie warunków ubezpieczenia to podstawa, ale na co zwracać przede wszystkim uwagę? Najważniejszym aspektem są KL (koszty leczenia za granicą), czyli ogół wydatków przeznaczonych na ratowanie zdrowia i życia ubezpieczonego za granicą w zakresie pozwalającym na powrót do kraju lub kontynuowanie podróży. Kategoria ta winna zawierać koszty wizyt lekarskich, leczenia ambulatoryjnego i wszelkich badań, zabiegów, operacji, hospitalizacji i transportu medycznego w miejscu wypadku oraz zakup potrzebnych leków. Dodatkowo, warto zwrócić uwagę, czy nasz pakiet zawiera na przykład leczenie stomatologiczne w uzasadnionych przypadkach (profilaktykę w ubezpieczeniu turystycznym rzadko bowiem znajdziemy). W tej kategorii może znajdować się również ratownictwo podczas wypadku (czasem stanowi ono osobną kategorię) oraz transport (w tym zwłok) do kraju. Zwracajmy uwagę na kwotę ubezpieczenia, czyli limit, do jakiego towarzystwo zobowiązuje się pokryć koszty leczenia. Bądźmy w tym temacie raczej zapobiegliwi i ubezpieczajmy się na wyższe kwoty (min. 30 tys EURO), gdyż coś, co wydaje się dużą sumą w Polsce, za granicą może być kroplą w morzu medycznych kosztów. A jak wiadomo, różnicę trzeba potem pokryć z własnej kieszeni. Oprócz KL warto zwrócić uwagę na NNW i OC. OC, czyli odpowiedzialność cywilna obejmuje koszty uszczerbku na zdrowiu bądź mieniu osób trzecich dokonanego przez ubezpieczonego. NNW czyli ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków jest jedną z najbardziej enigmatycznych kategorii ubezpieczenia. Zależnie od oferty może oznaczać coś zupełnie innego, a często jest sprytnym sposobem na wyciągnięcie dodatkowych pieniędzy od kupującego. Z założenia bowiem następstw nieszczęśliwych wypadków może być bardzo wiele, a firmy ubezpieczeniowe pokrywają jedynie wybrane, gdyż trudno przewidzieć wszystkie ewentualności. Co więcej, oferowane sumy ubezpieczenia w tej kategorii są z reguły bardzo niskie.

AKTYWNOŚCI OBJĘTE UBEZPIECZENIEM

Towarzystwa ubezpieczeniowe oferują zwykle kilka pakietów skierowanych do różnych grup turystów. Jeśli planujemy wyjazd typowo wypoczynkowy, pakiet podstawowy powinien być wystarczający, gdy z kolei planujemy uprawiać aktywności wykraczające poza amatorskie, jak np. sporty ekstremalne, bądź wybieramy się na dłużej w (wysokie) góry, upewnijmy się, czy nasze ubezpieczenie obejmuje koszty ratownictwa i leczenia w wyjątkowych warunkach. Podobnie należy potwierdzić, czy jesteśmy objęci ubezpieczeniem, jeżeli na przykład w podróży podejmujemy pracę, wolontariat, czy studia. Nierzadko bowiem towarzystwa w takich sytuacjach wymagają osobnego ubezpieczenia.

SYSTEM ZWROTU PIENIĘDZY

Nawet jeśli mamy dobre ubezpieczenie opiewające na wysoką kwotę, może się okazać, że chwilowo w podróży będziemy bankrutami – gdy ubezpieczyciel nie pokryje kosztów leczenia od ręki, tylko wymaga, abyśmy najpierw zapłacili z własnej kieszeni, a następnie nam je zwróci. Przy małych kwotach to może nie jest problem, ale co w przypadku wysokich sum? Dodatkowo warto zwrócić uwagę czy firma nie pobiera opłaty za zgłoszenie szkody/podanie o zwrot kosztów. Są bowiem ubezpieczyciele, którzy w ten sposób zabezpieczają się przed różnego rodzaju kombinatorstwem klientów, przez co nieraz małych kwot nie opłaca się w ogóle zgłaszać, gdyż… koszt takiego zgłoszenia może przewyższać kwotę do zwrotu.

MOŻLIWOŚCI ZAKUPU

Bardzo ważny punkt, szczególnie dla zabieganych (i tych już w podróży – w przypadku przedłużania polisy). Przed podróżą trzeba załatwić tyle różnych formalności, że wszelkie udogodnienia dotyczące formy zakupu ubezpieczenia są na wagę złota. Fajnie jeśli zakupu można dokonać nie tylko w fizycznym punkcie obsługi, ale również online – oszczędzi nam to wiele czasu, który będziemy mogli przeznaczyć na przykład na szczegółowe przestudiowanie warunków umowy – w zaciszu domowym, a nie w kolejce do punktu obsługi.

WYŁĄCZENIE Z OCHRONY UBEZPIECZENIA

Warto zwrócić uwagę na to, jakie sytuacje ubezpieczyciel wyłącza z warunków ubezpieczenia. Przykładem może być leczenie choroby zdiagnozowanej jeszcze przed wyjazdem, czy wypadki spowodowane z winy ubezpieczonego. To kolejny indywidualny aspekt regulowany przez samego ubezpieczyciela. Nierzadko również ważnym dla ubezpieczyciela faktem jest miejsce pobytu podczas zakupu ubezpieczenia. Jeśli ubezpieczenie zostaje zawarte już w podróży, wiele towarzystw nakłada kilkudniowy okres karencji, aby uchronić się przed pokrywaniem kosztów leczenia w sytuacjach, które miały miejsce przed rozpoczęciem okresu ubezpieczenia.

WIEK

Niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe szacując kwotę ubezpieczenia biorą pod uwagę wiek ubezpieczonego. Zasada jest prosta (odwrotnie do ubezpieczeń komunikacyjnych): wraz z wiekiem koszty ubezpieczenia rosną. I nie chodzi bynajmniej tylko o karty młodych czy studentów – coraz więcej ubezpieczycieli wprowadza pakiety wiekowe, np. do 25 lat, do 50 lat, itd. Porównajmy oferty ubezpieczycieli w różnych przedziałach wiekowych.

ŚWIADCZENIA DODATKOWE

Oprócz ubezpieczenia typowo zdrowotnego, niektóre towarzystwa oferują dodatkowe opcje, które mogą być przydatne w podróży – ubezpieczenia na wypadek zniszczenia/zagubienia bagażu, zagubienia paszportu, spóźnienia się na samolot, itp. Osobiście uważam, że to niekonieczne dodatki (i wydatki), gdyż przy odrobinie zdrowego rozsądku i organizacji, powinniśmy być w stanie uniknąć takich sytuacji. Jednak w przypadku, gdy na przykład podróżujemy z drogim sprzętem, lub też wykupiliśmy wyjątkowo kosztowny przelot, można taką opcję rozważyć.

KONTAKT I OBSŁUGA

Czynnik w zasadzie nieistotny… dopóki coś się nie wydarzy. Ważne, czy ubezpieczyciel ma infolinię czynną 24/h (w końcu w podróży coś się może wydarzyć o każdej porze dnia i nocy, poza tym pamiętajmy, że będziemy w innej strefie czasowej), czy odpowiada sprawnie na zadawane pytania i jak wygląda cały proces rozpatrywania wniosku.

Zainteresowało Cię? O pozostałych aspektach organizacji podróży na własną rękę przeczytasz TUTAJ

Możesz również pobrać ebooka Projekt Pierwsza Podróż, który krok po kroku przeprowadzi Cię przez wszystkie aspekty organizacji pierwszej dalszej podróży na własną rękę. Do zobaczenia w drodze!

 

ZDJĘCIE: Wyspa Ometepe, Nikaragua, marzec 2016.


Podoba Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Dołącz do eksploratorów!

 

Dołącz do eksploratorskiej społeczności, by dostawać regularną dawkę inspiracji i informacji o podróżach w głąb siebie i świata. Dowiesz się pierwszy (pierwsza?) o nowych wpisach na blogu, kursach online, warsztatach wyjazdowych i innych projektach, które tworzę. Zapraszam Cię w podróż!

Właśnie dołączyłeś do eksploratorskiej społeczności, dziękuję. Jesteśmy w kontakcie.